
Witajcie Kochani!
Dzisiejszy post dedykuję bliznom po oparzeniach. Skąd pomysł na taki temat? Właśnie przed chwilą przy smażeniu kotletów poparzyłam sobie kilka palców. Co prawda oparzenie nie jest może zbyt groźne, ale to naprawdę nic przyjemnego umoczyć palce w rozgrzanym oleju.
Każdy z nas na pewno chociaż raz w życiu się oparzył. Groźnie, niegroźnie, boleśnie lub mniej boleśnie, z bąblami...